Aktualności

Projekt ekonomiczny „Na własne konto” w świetlicy w Rudce

Młodzież gimnazjalna skupiona przy świetlicy Promyk Dnia w Rudce po raz drugi miała szczęście uczestniczyć w programie ekonomicznym „Na własne konto”,koordynowanym przez Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej. Operatorem programu jest Fundacja Polska Wieś 2000. Projekt został dofinansowany ze środków Narodowego Banku Polskiego.

W ubiegłym roku szkolnym odbył się pilotaż programu, a dzieciaki z Rudki znalazły się w piątce finalistów, zdobywając nagrodę publiczności na Facebooku.

Mogłoby się wydawać – ferie i ktoś tu chce, żeby się uczyć……. Nic bardziej mylnego. Ten projekt to same przyjemności. Nauka? - owszem, ale wzbogacona wieloma, bardzo ciekawymi grami dydaktycznymi. O tym, że zajęcia bardzo podobają się młodzieży świadczy fakt, iż nie było najmniejszego problemu ze znalezieniem grupy chętnych do wzięcia udziału w tegorocznej edycji.

Zajęcia odbywały się w pierwszym tygodniu ferii zimowych. Prowadziły je Maria Smorczewska – opiekun świetlicy wraz ze studentką Uniwersytetu Gdańskiego – Dagmarą Orłowską.

W zajęciach uczestniczyła dziewiętnastoosobowa grupa młodzieży rudzkiego gimnazjum.

 

A oto krótka relacja z zajęć.

 

Poniedziałek 21.01.2013 r.

 

Zajęcia rozpoczęliśmy o 10.00. tak, aby nikt nie mówił, że się nie wyspał:) i aby spokojnie dojechali ci, którzy mieszkają poza Rudką (dziękujemy pracownikom urzędu gminy za dowiezienie uczniów). Od razu zabraliśmy się do roboty. Pani Dagmara szybko nawiązała dobre relacje z młodzieżą, a wykonane przez nich plakietki z imionami pomogły jej w błyskawicznym ich zapamiętaniu.

Po przedstawieniu celów i założeń projektu oraz wypełnieniu krótkiego testu każdy zaprezentował swoje mocne strony. Wtedy poczuliśmy, że jesteśmy mocna grupą, która ma świadomość własnych zalet. Pełni energii przystąpiliśmy do realizacji gry „Rynek jabłek”. Gra dostarczyła wielu emocji. Większość osób bardzo szybko zrozumiała, że trzeba ponieść ryzyko. Kiedy po pięciu rundach podsumowywaliśmy grę( wyniki widniały w tabelce, na środku sali) każdy wiedział, że źródłem sukcesu rynkowego jest aktywność, zawieranie dużej ilości transakcji, umiejętność ponoszenia ryzyka i pogodzenie się ze stratami, odwaga, umiejętność negocjacji, sposób reklamowania swojej oferty, przedsiębiorczość.

Kiedy emocje opadły, podzieliliśmy się na grupy i każda przygotowała definicję wylosowanego ekonomicznego pojęcia. Wykonaliśmy to w formie plakatów, które po omówieniu i nagrodzeniu brawami umieściliśmy w widocznym miejscu.

Teraz byliśmy już całkiem mądrzy:) i bez najmniejszego problemu zabraliśmy się za plansze do pokera kryterialnego. Podczas tego ćwiczenia zrozumieliśmy jak ważna jest umiejętność porozumiewania się miedzy ludźmi, kontaktowania się.

Następnie myśleliśmy, czy mamy wpływ na to, aby zwiększyć szansę realizacji stawianych sobie celów. Dzień minął nam bardzo szybko, nie zdążyliśmy się obejrzeć a już czas był na powrót do domu. Do domu nam się nie śpieszyło - zajęcia były ciekawe, głód nie doskwierał (codziennie jedliśmy pyszny dwudaniowy obiadek w stołówce szkolnej, za który bardzo dziękujemy ) - więc same przyjemności:)

Na środku sali, na dużej kartce pojawiła się tabela z punktacją. Każde zadanie było omawiane i punktowane. Ciekawe co będzie jutro?

 

Wtorek 22.01.2013 r.

 

Drugiego dnia pojawiliśmy się w komplecie. Dobry znak, pierwszy dzień się pewnie podobał:) . Rozpoczęliśmy od pasjonującej gry „Fabryka książek”. Z zużytych kartek papieru, spinaczy biurowych oraz przy pomocy długopisu każdy miał wykonać książki. Zapoznaliśmy się ze sposobem składania książek i… do dzieła. Po trzech minutach nastąpiła kontrola, czyli sprawdzenie, czy książka została prawidłowo złożona i czy odpowiednio zostały ponumerowane jej strony. Okazało się, że wbrew pozorom nie takie to proste:) Po kontroli obliczaliśmy wydajność. I tu było rozczarowanie, bo przecież każda zużyta kartka, z której nie powstała książka to koszt! No i wszystko trzeba zrobić samemu, to trudne! W drugiej rundzie było znacznie lepiej, podział ról, każdy uwijał się jak tylko potrafił. W każdej kolejnej rundzie praca była modyfikowana, a to zwalniano pracownika, a to zwiększano koszty(dodatkowe długopisy). Po zakończeniu gry wszyscy mieli świadomość, że podział pracy, zakup dodatkowych środków produkcji, zwolnienia pracowników to czynniki, które wpływają na produktywność. Wygrała grupa, która wyprodukowała najwięcej książek, najtańszym kosztem.

Podczas wtorkowych zajęć planowaliśmy założenie działalności gospodarczej w naszym otoczeniu i zmierzyliśmy się z układaniem prostego biznes planu. Wśród pomysłów dominowały zakłady gastronomiczne. Pomysły były bardzo ciekawe, przemyślane. Dyskutowaliśmy również na temat plusów i minusów prowadzenia własnej firmy. Uczniowie bezbłędnie wychwycili wszystkie „za” i „przeciw”.

Po smacznym obiadku zamieniliśmy się w firmy produkujące zabawki. Każda grupa otrzymała zasoby do wyprodukowania prototypu atrakcyjnej zabawki. Należało tak skalkulować koszty, aby osiągnąć jak największy zysk. Od razu pojawiły się świetne pomysły. Po zakończonej produkcji nastąpiła prezentacja zabawek. Śmiechu było co niemiara. Następnie każdy uczeń zamienił się w konsumenta i dysponując kwotą 5 zł. mógł zamówić jedną z zabawek. Wiadomo, firma, która „sprzedała” największą ilość zabawek osiągnęła najwyższy przychód. Należało jeszcze obliczyć koszty całkowite produkcji i wyliczyć uzyskany zysk. Wygrała firma, która osiągnęła najwyższy zysk, a samodzielne obliczenia pozwoliły uczniom zrozumieć nowe pojęcia: koszty produkcji, przychód i zysk. Podsumowaliśmy tabelę z punktacją indywidualną i w dobrych nastrojach wróciliśmy do domów.

 

Środa 23.01.2013 r.

 

Dzisiaj było o bankowości:) Rozpoczęliśmy od kilku filmików animowanych, które w bardzo przystępny i zabawny sposób przybliżyły uczniom podstawowe pojęcia związane z bankiem. Po projekcji filmów terminy i pojęcia uczniowie umieszczali na plakatach metodą mapy skojarzeń. Każda grupa wykonała ciekawy plakat i przedstawiła go w bardzo interesujący sposób. Na początku były problemy ze zrozumieniem pojęcia” depozyt”, stąd pojawiły się błędy na plakatach:)

Następnym punktem zajęć było przedstawienie zagadnień związanych z podstawową usługą bankową – kontem osobistym. Każdy zespół przygotował i przedstawiał scenki, w których bankowiec zachęca klienta do założenia konta osobistego. Uczniowie w bardzo ciekawy sposób zaprezentowali scenki i użyli bardzo przekonywujących argumentów do założenia konta. Sprawdzeniem znajomości pojęć związanych z bankiem było ułożenie układanki. Wyniki były imponujące. Wyjaśniliśmy pojęcia, które sprawiły młodzieży kłopot. Ale było ich niewiele:)

Ostatnim, ale jakże ważnym punktem zajęć była rola banku centralnego. Młodzież zapoznała się z głównymi zadaniami NBP, a potem każda z grup przygotowała plakat ilustrujący zadania banku centralnego. Małym sprawdzianem wiedzy o NBP było ułożenie krzyżówek z hasłami na jego temat, a potem rozwiązanie jednej z wylosowanych. Z tym ćwiczeniem było odrobinę problemu, ale najważniejsze, że po dzisiejszych zajęciach każdy z uczestników wie jakie funkcje w gospodarce pełni NBP:)

 

Czwartek 24.01.2013 r.

 

Po wczorajszej porcji wiedzy o bankach dzisiaj wyobraziliśmy sobie państwo, w którym nie ma pieniędzy, banków, kantorów a towar wymienia się za towar. Uczniowie dowiedzieli się, że taka wymiana to barter. Podczas gry dydaktycznej zdobywali produkty, na których im bardzo zależało. Po skończonej rundzie analizowali, czy było to łatwe, czy trudne? Druga runda odbywała się na tych samych zasadach, ale do gry wprowadzono pieniądze. Po drugiej rundzie młodzież dyskutowała na ile pieniądze pomogły w zdobyciu poszukiwanego przedmiotu. Podsumowaliśmy ćwiczenie dyskusją o roli pieniądza w gospodarce.

Ten dzień był umówiony na wizytę u lokalnego przedsiębiorcy, więc zgrabnie przemieściliśmy się do gospodarstwa p. Tomasza Kowalczuka, który to zgodził się gościć naszą całkiem niemałą grupkę:)

Pan Tomasz przywitał nas bardzo serdecznie. Na początku pokazał zakład, od którego rozpoczynał działalność blisko 30 lat temu. Jest to serwis pił i kosiarek spalinowych. Pan Tomasz rozpoczynał od sprzedaży pił, dzisiaj skupia się jedynie na ich naprawie. Dziesięć lat wstecz pomyślał o otwarciu gospodarstwa agroturystycznego. Po spacerku po gospodarstwie zostaliśmy zaproszeni do przestronnej sali bankietowej, gdzie p. Tomasz opowiadał nam o swojej działalności. Przybliżył nam plusy i minusy własnego biznesu. Opowiadał jak gospodarstwo zostawało rozbudowywane, z jakimi borykał się trudnościami. Chętnie odpowiadał na nasze pytania. A my po tej wizycie jesteśmy przekonani, że w tak małej miejscowości jaką jest Rudka można coś osiągnąć, można działać na własny rachunek.

Po wizycie poszliśmy na pyszny obiadek, a po nim pojechaliśmy na wspólny wypad do kina. Był to wyjazd z przygodami. W drodze do Białegostoku zepsuł się nasz autokar. Ale dzięki „złotej rączce”- p. Józiowi, dojechaliśmy na czas do celu. Ale to nie był koniec przygody. W Białymstoku autokar całkowicie odmówił posłuszeństwa i nie chciał zawieźć nas do domu. Musieliśmy czekać na inny. Ile było radości z prawie dwugodzinnego spaceru po galerii handlowej:) Wróciliśmy do domu późno, zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi.

 

Piątek 25.01.2013 r.

 

Piątek to ostatni dzień zajęć I etapu naszego projektu. Wiedzieliśmy, że dzisiaj pożegnamy się z p. Dagmarą. Szkoda, bo się nawet polubiliśmy:) Na dzisiaj również wyznaczył nam wizytę p. dyrektor banku:)

Dzień rozpoczęliśmy od układania budżetu rodziny, potem go analizowaliśmy i staraliśmy się, aby wygospodarować nadwyżkę. Następnie zapoznaliśmy się z produktami bankowymi dla oszczędzających, czyli coś, jak znalazł, na naszą nadwyżkę:) Dyskutowaliśmy co lepsze ROR, lokata, a może rachunek oszczędnościowy?

Postanowiliśmy sprawdzić u źródła i udaliśmy się na zapowiedziana wizytę do Ciechanowca, gdzie mieści się Oddział Banku PKO S.A. Czekał na nas sam dyrektor - p. Piotr Zaręba. Pan dyrektor tak wyczerpująco omówił sprawy bankowości, że nie mieliśmy praktycznie o co pytać. Pokazano nam oddział „od środka” , otrzymaliśmy ulotki i wracaliśmy z powrotem. Czekał już na nas ciepły obiadek.

Po obiedzie wymyślaliśmy hasła na oszczędzanie. Było to ostatnie punktowane zadanie. A więc przyszedł czas na podsumowanie punktacji. Największą ilość punktów zdobyła uczennica klasy II Patrycja Zarzecka, II miejsce zdobyła Magdalena Krajewska (kl. II), na III miejscu uplasowała się Izabela Fronc – uczennica kl. III. Serdecznie gratulujemy! Inni uczniowie mieli również dobre wyniki. Przede wszystkim ważne jest to, że wszyscy bardzo chętnie pracowali i widać tego efekty, bo napisany powtórnie test przy każdym nazwisku zaowocował kilkupunktowa „zwyżką” :) To bardzo cieszy.

Po napisanym teście nadszedł czas na pożegnanie z p. Dagmarą i wspólne zdjęcia:)

Wiosną będziemy realizować II etap, a dzisiaj dziękujemy organizatorom za to, co było:)

 

Maria Smorczewska

opiekun świetlicy

Promyk Dnia w Rudce